07 kwietnia 2013

Matt Bomer w ekranizacji 50 twarzy Greya?

Książka E. L. James mnie nie interesuje. Ale właśnie wyczytałam, że Matt Bomer jest brany pod uwagę do zagrania Christiana Greya. Nie powiem, jeśli tak się stanie, będę zachwycona i film obejrzę z przyjemnością :) Swoją drogą imię Christian... Mój ulubiony wrestler <3




Kto to Matt Bomer? Ja go "znam" z serialu White Collar (Białe kołnierzyki). Serial polecam - genialny!


Wręcz już się nie mogę doczekać tej ekranizacji. Oczywiście jeśli zagra w niej Matt. :)

28 komentarzy:

  1. O nie, stanowczo w tej roli domagam się Iana Somerhaldera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo ja też uważam, że Ian Somerhalder byłby najlepszy. Czytałam całą trylogię Greya i uważam, że Somerhalder byłby lepszy z jednego ważnego powodu, ma w sobie coś mrocznego tak jak Grey i dlatego tak dobrze pasuje do tej roli. Natomiast ostudzę wasze zapały, ostatnio czytałam gdzieś, że film prawdopodobnie dopiero na 2016 rok będzie więc zdążycie zapomnieć do tego czasu o ekranizacji.

      Usuń
    2. Matt też ma w sobie bardzo dużo tajemniczości. Trzeba obejrzeć kilka odcinków White Collar, żeby się o tym przekonać :)

      Usuń
    3. Obydwoje mają dość tajemniczości i ja będę zadowolona, jeśli któryś z nich zagra Greya :) Nikogo poza nimi w tej roli nie widzę.

      Usuń
  2. Książek na pewno nie będę czytać! Po tylu negatywnych opiniach, jakie widziałam, stanowczo mówię - nie! Na film poświęcę może te dwie godzinki...i to tyle.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uważam że Matt jest idealny do tej roli! Tylko on i nikt inny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już myślałam, że wszyscy to fani Iana :D

      Usuń
    2. Absolutni nie! W Ianie w ogóle nie widzę Christiana a Matta miałam przed oczami od momentu gdy zaczęłam czytać książkę.

      I zgadzam się co do serialu, "White Collar" jest genialny! :)

      Usuń
    3. Zgadzam się! Jak nie Matt to nawet nie oglądam :D

      Usuń
  4. Cała trylogia jeszcze przede mną. Najpierw oczywiście przeczytam książki, a potem obejrzę film. Ciekawe kto zagra Anastasię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno ma to być Emilia Clarke.

      Usuń
    2. O nie, tylko nie ona... :/

      Usuń
  5. Mnie to jest egal, bo i tak nie obejrzę ekranizacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Książek rzecz jasna nie tknąłem, ale film, film to co innego, na pewno zobaczę, tak z ciekawości :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cały czas mówią teraz tylko o ekranizacji Greya:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Matta i chce,żeby to on był słynnym Grayem.

    OdpowiedzUsuń
  9. No, no, no :) Jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nominowałam Cię do Liebster Award, zapraszam jeśli masz ochotę wziąć udział :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książkę tknęłam i bardzo tego żałuję. Mimo to, jak znam swoją babską przewrotność, na film pewnie się wybiorę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam serię i ekranizację obejrzę na pewno :) Mam nadzieję, że albo Matt, albo Ian Somerhalder zostanie wybrany na Greya, innej opcji nie przyjmuję.

    Chcę przy okazji zaprosić do mnie na bloga, gdyż zbieram listę autorów zagranicznych i polskich, którym czytelnicy chcieliby zadać pytania. Mam już zgodę od Josephine Angelini. Pozostałe dwie autorki mają odpowiedzieć na dniach. Zapraszam do podawania pytań i propozycji autorów, najchętniej tych od książek paranormalnych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Matt'a znam tak jak Ty z serialu "White Collar". Nie czytałam książki "50 twarzy Greya", ale jeśli Matt dostałby rolę to na pewno by sobie poradził, bo zawsze wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
  14. trylogie przeczytałam film to kolejne wyzwanie nie moge sie doczekac

    OdpowiedzUsuń
  15. Prawdę mówiąc to nazwisko nic mi nie mówiło ale od czasu gdy widziałam trailera przygotowanego przez fanów też jestem zdania że naprawdę wspaniale by wypadł w tej roli :-)

    http://youtu.be/swSA_GiB0g0

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja, słyszałam że ma być ekranizacja latem 2014 a nie 2016 tak jak ktoś powyżej napisał ! ii oczywiście że Matt Bomer będzie idealny <3

    OdpowiedzUsuń
  17. tylko Maat i Alexis Blendel

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)