09 lutego 2013

Brak weny.

Przez ostatnie kilka dni nie mam weny do czytania. Nie mam weny do niczego. Najchętniej nie wychodziłabym z łóżka, ale niestety tak się nie da. Muszę się zmobilizować i iść do biblioteki po nowy zapas książek.


Janey Wilcox jest modelką. Miewa wygórowane ambicje, a kiedy przychodzą pierwsze poważne sukcesy, okazuje się klasycznym przypadkiem wody sodowej. Candace Bushnell przestawia przygody Janey na tle świata olśniewającego pozornym przepychem: świata samochodów za sto tysięcy dolarów, graczy w polo o powalającej muskulaturze, wszechpotężnych magnatów medialnych, apartamentów na nowojorskiej Piątej Alei oraz znajomości, których interesowność potrafią dostrzec tylko znawcy arkanów towarzyskich.


Tradycyjnie z Biedronki. Za niecałe 12 zł. Komentarze na lubimyczytac.pl co do tej książki nie są zbytnio zachęcające, ale ja się nie zrażam. Sama się przekonam czy naprawdę jest taka słaba. Książka ma 600 stron więc będzie co czytać. :) Wydawnictwo - Znak



P.S Wiecie czy w Weltbildzie są jakieś promocje? Chciałabym się wybrać, a nie wiem czy się opłaca. A jechać na darmo też mi się nie uśmiecha :)

12 komentarzy:

  1. Też miewam takie momenty... Ale to mija! A książkę widziałam w Biedronie, ale to nie moja literatura więc nie kupiłam, choć cena baaaardzo kusząca. Weltbild znam jedynie z netu, bo księgarni żadnej nie ma w pobliżu, więc nie pomogę. Pozdrawiam i powrotu weny życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brak weny dopada każdego , mnie dopadła niedawno, ale jakoś pomału wracam do życia, choć dziś mam już ochotę na drzemkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka według mnie jest dość ciekawa, ale skoro piszą na jej temat niepochlebne rzeczy nie wiem czy się opłaca tracić czas. W końcu to 600 stron, ale no wiesz jak uważasz. Czekam na recenzję;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazwyczaj w pewnym stopniu sugeruję się oceną na lubimyczytac.pl Ale może w tym przypadku okaże się, że książka nie jest taka zła;) Oby;)
    Przepraszam, że zwracam Ci uwagę, ale "wychodziłabym" i "naprawdę" piszemy razem.
    Życzę powrotu weny i owocnej wyprawy do biblioteki;)
    Co do weltbildu - nie mam pojęcia..

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widziałam jej w Biedronce:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham te biedronkowe promocje.
    pozdrawiam :-)
    zycze szybkiego powrotu chevi do czytania

    OdpowiedzUsuń
  7. Też tak mam ;/ Z kolei ostatnio nazbierało mi się przeczytanych książek, ale jakoś nie mam sił by o nich pisać. Może to ta długa zima?
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam to samo... Natłok pracy, innych zajęć i w ogóle paskudna pogoda nie nastrajają mnie pozytywnie do niczego - nawet czytam z mniejszym zapałem niż zwykle...
    Weltbild ma fajne - i ogromne - przeceny. Ja póki co dwukrotnie robiłam zakupy przez internet i nawet dostałam gratis ;) Co prawda czeka się kilka dłuuugich dni, zanim wyślą zamówienie, ale warto zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio kupiłam w Weltbildzie za 14 zł 'Słyszałem, że malujesz domy" i było o wiele więcej książek, które były stosunkowo tanie, ale nie mogłam sobie na więcej pozwolić:) Byłam w Zabrzu, nie wiem jak to jest w innych miastach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie znam taki brak weny ... Ksiązka wydaje sie bardzo ciekawa :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że opinie nie są zbyt dobrego z tego tylko powodu, że to prawdopodobnie nie jest odkrywcza lektura. Ale jednak lektura i przy odrobinie szczęścia zapewni Ci dużo godzin przyjemności czytania. Oby.
    written-by-bird.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)