29 stycznia 2013

Nicci French - Bezpieczny dom

Autor - Nicci French
Tytuł - Bezpieczny dom
Wydawnictwo - Książnica
Rok wydania - 2008
Ilość stron - 304
Moja ocena - 2/10


Słabo! Po przeczytaniu opisu z tyłu książki i przeczytaniu kilku komentarzy na temat tej książki na LC spodziewałam się czegoś o niebo lepszego. Pomysł na książkę fantastyczny, wykonanie bardzo marne. Nie doczytałam książki do końca.

Nie będę pisać recenzji bo książki nie doczytałam więc nie wiem jak się cała ta historia skończyła (w sumie mało mnie to interesowało od początku). Nudna jak flaki z olejem. Dziwię się sama sobie, że przebrnęłam przez 50 stron. Później było już coraz gorzej. Główna bohaterka - Samantha - jak dla mnie ma nie po kolei w głowie. Fabuła ciągnie się i ciągnie i nic z tego nie wynika. Do teraz nie rozumiem dlaczego biedna "mała" Fiona znalazła się u Samathy pod opieką.
Po drugie co mnie wkurzało to natychmiastowa zmiana akcji. Czytam o jednym a za chwilę akcja przenosi się zupełnie gdzie indziej. Żadnych odstępów w tekście. NIC. Aczkolwiek to nie wina autorów.

Żadna książka mnie tak nie wymęczyła. Nie polecam!!!

Ale nie zrażam się do tej pary autorów.Mam nadzieję, że to najsłabsza książka w ich repertuarze i inne będą znacznie lepsze.

11 komentarzy:

  1. Książki nie czytałam, ale z opisu nie wydaję mi się aż taka słaba. Pozory mylą. Dzięki za tą opinię, będę wiedziała, że tej powieści należy nie dotykać;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam kiedyś książkę Nicci French i mi się nawet podobała. Ale... Skoro ta taka marna, to sobie odpuszczę, sporo innych czeka w kolejce. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieki za osczerzenie, nie siegne po ten badziwpew.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tą książkę tak bardzo chciałam przeczytać ale teraz chyba sobie ją odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię, kiedy pomysł na książkę jest naprawdę dobry, a autor nie potrafi wykorzystać go w pełni i sprawia, że powieść staje się okropnie męcząca, nudna i beznadziejna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli klasyczna sytuacja pt: "Super pomysł, wykonanie kuleje". Od tej książki będę trzymać się z daleka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Grr. to nawet nie będę się brała.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. @Sylwuch

    Dokładnie ta książka taka jest. Przynajmniej w moim odczuciu. Niektórym się ona podobała... Rzecz gustu , a o nim jak wiadomo się nie rozmawia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka jest super, ale jak piszesz takie rzeczy to sobie ją odpuszczę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tego duetu to czytałam "Tajemniczy uśmiech" - rewelacja! Do końca trzyma w napięciu i czyta się jednym tchem! A druga pozycja to "Co zrobisz, gdy umrę" - nie polecam. Strasznie się dłużyła. Mam jeszcze 2 książki tych autorów i czekają na półce na chwilę, gdy wreszcie je przeczytam.
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)