06 listopada 2012

Nicholas Sparks - Ślub

Nicholas Sparks - Ślub


Wydawnictwo - Albatros
Rok wydania - 2006
Ilość stron - 272
Moja ocena - 9/10




"Zastanawia mnie, czy to możliwe, żeby dorosły mógł się zmienić? Czy nie jesteśmy aby skazani na egzystencję w nieprzekraczalnych granicach swojego charakteru i nawyków?"


No właśnie, czy dorosły człowiek jest w stanie się zmienić...? 



Wilson Lewis, wzięty, dobrze prosperujący prawnik, ma siebie za przykładnego męża i ojca. Nie może zrozumieć, dlaczego stosunki z dziećmi układają mu sie coraz gorzej - aż do chwili, gdy zapomina o dwudziestej dziewiątej rocznicy ślubu. Postanawia zmienić się, biorąc przykład ze swojego teścia, który przez pięćdziesiąt lat żył w szczęśliwym związku. Trzydziesta rocznica ślubu będzie więc wyjątkowa. Tymczasem okazuje się, że jego córka postanawia wziąć ślub w tym właśnie dniu!


"Miłość trzeba bez ustanku podsycać, pielęgnować choćby drobnymi codziennymi gestami"


"Ślub" to nic innego jak (nie)zwykła książka o miłości. 2 różne charaktery. On, Wilson, cichy, nie lubi okazywać swoich uczuć, każda podjęta decyzja musi być dokładnie przemyślana. Ona, Jane, spontaniczna i wesoła, a swoją wrodzoną empatią potrafi zjednać sobie każdego. Mimo to są małżeństwem od 29 lat, mają trójkę dorosłych już dzieci, mieszkają w małym miasteczku i na pozór wydają się być szczęśliwi. Wszystko się zmienia gdy on zapomina o ich 29 rocznicy... 


Muszę jeszcze zaznaczyć, że w tej książce występuje bohater innej książki Sparksa, Noah Calhouna. Kojarzycie? Nie? No to wam podpowiem :) Główny bohater "Pamiętnika". W "Ślubie" występuje jako ojciec Jane, 90-letni dziadek, ale jak na swój wiek dobrze się trzyma. I nie myślcie sobie, że jest tam tyko epizodami :) Chyba najfajniejsza postać z całej książki :) 


Moja ocena tej książki 5+/5 mówi sama za siebie. Bardzo przyjemna książka. Polecam ją dosłownie każdemu bo wiem że każdy z was na końcu będzie płakać. Jestem o tym w 100% przekonana. Przeczytałam ją w 1 dzień!! Co prawda nie jest gruba, ale się liczy. Taki mój mały osobisty rekordzik :) 



P.S zapraszam do obserwowania mojego bloga :)


12 komentarzy:

  1. Czytam właśnie "Ostatnią piosenkę". To początek mojej przygody ze Sparksem, póki co bardzo udany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię Sparksa, więc książkę z chęcią poznam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda przeczytałam tylko jedną książkę Sparksa, ale zakochałam się w jego twórczości od razu. dlatego chętnie sięgnę po kolejne jego książki. Widzę, że blog zaczyna swoje życie :) Podoba mi się, dlatego będę obserwować :) Zapraszam także do siebie:
    http://ksiazkowakrainalagodnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Do tej pory czytałam jedynie "Jesienną miłość" oraz "Noce w Rodanthe" tego autora i przyznaję, że podobały mi się. Zwłaszcza "Jesienna miłość", której ekranizację widziałam wielokrotnie i za każdym razem tak samo przeżywam tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  5. czytałam List w butelce tego autora i z pewnością sięgnę po kolejne jego książki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno po nią sięgnę i nie tylko dlatego,że lubię twórczość Sparksa. Świetna recenzja, jak i blog na pewno będę odwiedzać częściej.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię twórczość tego autora. Szczególnie polecam ,,Ostatnią piosenkę'' przy której również doznałam wielu wzruszeń. ,,Ślubu'' jeszcze nie czytałam, ale chętnie to zmienię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książki Sparksa chodzą za mną i chodzą, w reszcie muszę się skusić i którąś z nich przeczytać. Zacznę chyba jednak od popularnego "Pamiętnika" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sparks dopiero przede mną, ale pierw muszę się doszukać historii która nie została jeszcze zekranizowana albo której ekranizacji nie obejrzałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem na etapie czytania ' Pamietnik ' tego autora :)
    Chciałabym również przeczytac tą książke :)
    Pozdrawiam i zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam i bardzo spodobała mi się ta książka. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie też przeczytałam "Ślub". Innych książek Sparksa jeszcze nie czytałam, ale jestem w miarę obeznana z filmami jakie powstały na podstawie jego twórczości. Mi też się podobała i chyba teraz sięgnę po "Pamiętnik" jak gdzieś trafię.

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)