28 listopada 2012

John Grisham - Powrót do Ford County : opowieści z Missisipi

John Grisham - Powrót do Ford County : opowieści z Missisipi


Wydawnictwo - Amber
Rok wydania - 2010
Ilość stron - 328


Od wydawnictwa: Cichy urzędnik, który staje się postrachem kasyn…
Dramatyczna rodzinna wyprawa po syna marnotrawnego…
Sfrustrowany prowincjonalny prawnik, który dostaje szansę na interes życia…
Śmieszny chłopak, którego powrót wywołuje burzę w spokojnym miasteczku…

Od pierwszego opowiadania - gdy pewien prawnik nie całkiem z własnej woli wchodzi do pokoju pewnego chłopca, po ostatnie - gdy niezwykli krwiodawcy wyruszają w swą groteskową podróż, John Grisham odsłania cały wachlarz emocji i tworzy galerię zapadających głęboko w pamięć postaci. Jest tu dobroć i miłość, rozpacz i zemsta, śmieszność i patos. Są prości farmerzy i cyniczni prawnicy. Ludzie nikczemni i wielkoduszni. Jest frapująca fabuła i przewrotny finał. Grisham bywa oskarżycielski i współczujący, pełen smutnej zadumy nad ludzkim losem, nad ludzką małością i wielkością. Wstrząsa, wzrusza, rozśmiesza, przykuwa uwagę i raz jeszcze udowadnia, że jest pisarzem dla wszystkich: dla miłośników sensacyjnej intrygi i dla wytrawnych znawców literatury.


Jestem fanką książek Johna Grishama! A serial nakręcony na podstawie książki "Firma" jest jednym z moich ulubionych. Temat przewodni w książkach tego autora to prawnicy, sądy, wymiar sprawiedliwości. No właśnie, czy zawsze wyroki są sprawiedliwe? "Powrót do Ford County" kupiłam w Biedronce. A to niespodzianka :) Właściwie to mnie zaskoczyło to, że są tam tak dobre książki właściwie za pół darmo. Na książce cena jest 34,80 a ja kupiłam ją za 14,99. Tylko kupować. Mam jeszcze jedną książkę stamtąd na oku. Może wieczorem się przejdę. Jak będzie, to kupię.
Rozszalałam się z tym kupowaniem a czasu na czytanie tak mało. Też tak macie? Niby pogoda słaba, nic tylko usiąść pod kocem z kawą i książką...


16 komentarzy:

  1. Bardzo zainteresowałaś mnie tą książką, nie wątpię, że skuszę się na jej przeczytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie takie kiermasze w biedronce , często z nich korzystan :)
    Pozdrawiam i zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są świetne. Książki za pół darmo można kupić.

      Usuń
  3. Kiedyś czytałam jakąś książkę Johna Grishama, ale nie pamiętam teraz tytułu. Wiem jednak, że niezbyt mi przypadła do gustu, ale mimo wszytko spróbuje jeszcze raz z dziełami tego autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem nie wszystkie jego książki są najwyższych lotów, ale te które ja czytałam były świetne. Gorąco polecam tego autora :)

      Usuń
  4. Podobnie jak cyrysia też czytałam jakąś ksiażkę Grishama i była dość kiepska, przez co zniechęciłam się do tego autora. Chyba dam mu jeszcze jedną szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi nazwisko autora obiło się o uszy, ale jeszcze nie miałam z nim styczności. Recenzja zachęcająca, ale gorzej z komentarzami. Na razie się wstrzymam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa recenzja,a autor ma na koncie wiele ciekawych tytułów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałem o serialu, natomiast nie wiedziałem że jest na podstawie książki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci to uświadomiłam :)

      Usuń
  8. Powiem szczerze, że gdybym zobaczyła tę książkę w sklepie, bibliotece czy gdziekolwiek, pewnie nie zwróciłabym na nią większej uwagi, jednak Twoja recenzja jest zachęcająca. Nie czytałam wcześniej książek tego autora, więc rozejrzę się za tą:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię Grishama, a najbardziej jego nietypową powieść "Malowany dom"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam tego ale rozejrzę się za tą pozycją :)

      Usuń
  10. Ostatnio nie mogłam wejść na twojego bloga, nie wyświetlał mi się z niewiadomych dla mnie przyczyn, ale skoro wreszcie się udało to chętnie skomentuje :)
    Och, mój Grisham, tak jak poprzedniczka jestem fanką "Malowanego domu" i polecam ci go z czystym sumieniem. Co do biedronki to już słyszałam o tych cenach, ale brak funduszy niestety.
    Zapraszam do siebie, recenzja zeszłorocznego kryminału :)

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)