27 listopada 2012

Harlan Coben - seria z Myronem Bolitarem

Coben - mistrz jeśli chodzi o kryminały. Ale moje serce zdobył dzięki serii książek z Myronem Bolitarem. Tak genialnie stworzonej postaci w książce jeszcze nie spotkałam. Dialogi między Myronem i Winem są mistrzowskie. Kto czytał choć jedną książkę z tej serii powinien wiedzieć o czym mówię :)


Ja jak do tej pory przeczytałam tylko 3 książki z tej serii:


Harlan Coben - Bez skrupułów

Wydawnictwo - Albatros
Rok wydania - 2004
Ilość stron - 336
Moja ocena - 8/10 

Lubimyczytać: Studentka Kathy Culver znika w tajemniczych okolicznościach na terenie kampusu uniwersytetu. Jej poplamiona krwią bielizna zostaje odnaleziona w koszu na śmieci. Daje to podstawę do przypuszczenia, że padła ofiarą gwałtu i zabójstwa.
Osiemnaście miesięcy później ktoś zamieszcza zdjęcie Kathy w piśmie pornograficznym. Były narzeczony dziewczyny Christian Steele, wschodząca gwiazda amerykańskiego futbolu, odbiera zagadkowy telefon - w słuchawce słychać głos zaginionej.
Kiedy z rąk mordercy ginie ojciec Kathy, jej starsza siostra, dawna ukochana Myrona - piękna pisarka Jessica - prosi go o pomoc. Myron przekonuje się, że każda z osób zamieszanych w sprawę ma coś do ukrycia - łącznie z Kathy, której przeszłość skrywa wiele tajemnic...

Książka od samego początku do samego końca trzyma w napięciu. Końcówka mega zaskakująca, zresztą jak we wszystkich książkach Cobena :)




                                                 Harlan Coben - Krótka piłka 


Wydawnictwo - Albatros
Rok wydania - 2007
Ilość stron - 352
Moja ocena- 8/10



Lubimyczytać: Precyzyjnie skonstruowana intryga, mistrzowsko stopniowane napięcie, fałszywe tropy prowadzące donikąd  pozornie niemożliwe do wyjaśnienia zagadki pojawiające się niemal na każdej stronie, zaskakujące zakończenie, którego nie domyśli się nawet najbardziej przenikliwy czytelnik, to podstawowe cechy jego pisarskiego stylu. *Od kuli ginie była gwiazdka tenisa, dwudziestoczteroletnia Valerie Simpson. Przed śmiercią próbowała bezskutecznie umówić się z Myronem Bolitarem. Głównym podejrzanym jest klient Myrona, utalentowany czarnoskóry tenisista, Duane Richwood, który prawdopodobnie rozmawiał z Valerie dzień przed morderstwem. Prowadząc prywatne dochodzenie, Myron i jego przyjaciel, zblazowany psychopata Win Lockwood, wpadają na ślad zabójstwa popełnionego sześć lat wcześniej w ekskluzywnym klubie tenisowym. Jego ofiarą padł ówczesny narzeczony Valerie. Jeden ze sprawców tej zbrodni został zastrzelony przez policję, drugi zniknął bez śladu. Co łączy te sprawy?

Dla fanów, i nie tylko ta pozycja jest obowiązkowa :) 



Harlan Coben - Bez śladu.


Wydawnictwo - Albatros
Rok wydania - 2010
Ilość stron - 336
Moja ocena - 8/10


Lubimyczytać: Myron Bolitar przyjmuje propozycję właściciela klubu New Jersey Dragons i zgadza się odnaleźć gwiazdę drużyny, Grega Downinga, swojego rywala z czasów studenckich, który przepadł jak kamień w wodę. Dzięki temu zleceniu otrzyma szansę powrotu do zawodowej koszykówki. Co naprawdę stało się z Gregiem Czy uciekł przed gangsterami poszukującymi go za długi hazardowe, czy ukrywa się przed policją w związku z zabójstwem Carli kobiety, która go szantażowała W domu zaginionego Myron znajduje ślady krwi zamordowanej, które niebawem ktoś usuwa, podobnie jak ślady obecności tajemniczej kobiety, z którą Greg żył po rozstaniu z żoną. Okazuje się, że cała sprawa ma związek z wydarzeniami z własnej przeszłości Bolitara... 

Ta część póki co podobała mi się najbardziej. 

Jedynym minusem (jeśli można to nazwać minusem) tej serii jest to, że za każdym razem w książce Coben opisuje głównych bohaterów. Mnie to osobiście wkurzało, gdy czytałam. Wiem, że tak trzeba, ponieważ nie każdy czyta od razu całą serię, ale mimo wszystko było to irytujące. 


Następne części już czekają na moim tablecie:


* Błękitna krew
* Jeden fałszywy ruch
* Ostatni szczegół
* Najczarniejszy strach
* Obiecaj mi
* Zaginiona
* Wszyscy mamy tajemnice


A wy czytaliście coś tego autora? 

9 komentarzy:

  1. Czytałam tylko "W głębi lasu", bardzo dobry kryminał i nie wiem, dlaczego nie szukałam kolejnych ksiażek Cobena. Nie znam tych bohaterów, a już kolejny raz czytam, że Myron i Win są świetni. Będę musiała zajrzeć do biblioteki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałąm "Krótką piłkę" i "Zaginioną", kilka kolejnych czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O widzisz, nie tylko Milan nas łączy :) Uwielbiam Cobena, a już serię z Bolitarem w szczególności :) Zarówno intryga jak i humor mistrzowskie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez ciebie nigdzie bym się nie ruszyła :) A wynik meczu cieszy mnie o tyle, że się go w ogóle nie spodziewałam, chociaż powinnam, bo Milan zawsze odpala coś w najmniej spodziewanym momencie ;)

      Usuń
  4. Rozszalałaś się dziś z Cobenem, ale widzę, że warto poznać jego twórczość. Kika książek już wypożyczyłam tego autora i w wolnej chili zamierzam przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubie twórczość Cobena :)
    Pozdrawiam i zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam dzieł tego autorka, ale widzę, że naprawdę warto się z nimi zapoznać... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Nie można nie przeczytać chociaż jednej książki Cobena :)

      Usuń
  7. Czytałam jedną książkę Cobena - naprawdę niezła, ale nie podbił mojego serca (tam, jeśli chodzi o kryminały, mieszczą się tylko Doyle i Christie ;)). Ale, ale... pewnie jeszcze kiedyś do niego wrócę!

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)