15 listopada 2012

Downham Jenny - Zanim umrę

Downham Jenny - Zanim umrę


Wydawnictwo -  Nasza Księgarnia
Rok wydania - 2010
Ilość stron - 268
Moja ocena - 9/10


"Czas to największy złodziej [...] kiedy wreszcie zaczynamy rozumieć o co chodzi w życiu, musimy odejść"


Po przeczytaniu tej książki człowiek zdaje sobie sprawę, że jego problemy są tak naprawdę niczym w porównaniu do problemów Tessy. Chora na białaczkę 16-letnia Tessa sporządza listę dziesięciu rzeczy, które chce zrobić przed zbliżającą się, nieuniknioną śmiercią.
Pierwszą z nich jest seks, kolejnymi narkotyki, przestępstwo, nauka jazdy, miłość i spełnianie marzeń innych. We wszystkim Tessie pomaga jej jedyna przyjaciółka, Zoey. To ona motywuje ją do działania, nie pozwala Tessie użalać się nad sobą. 


„Numerem ósmym na mojej liście jest miłość.”


Mogło by się wydawać że Tessa już nie zdąży nikogo pokochać, ani nikt nie zdąży pokochać jej. A jednak. Tessa zakochuje się, ze wzajemnością, w swoim długoletnim sąsiadem, Adamem. Do końca jest przy niej, a na końcu nawet się do niej wprowadza. Piękna miłość, która nie ma szansy trwać długo. Smutne. Nie można nie uronić łzy czytając tego. Zwłaszcza wzruszający jest fragment gdy Tessa pisze "Instrukcję dla taty", gdzie wręcz każe mu pochować ją w trumnie wierzbowej, nie chce zostać skremowana, nie chce by na pogrzebie przemawiali Ci, którzy jej nie znali, tłumaczy mu jaką chce muzykę, a po pogrzebie każe im iść do pubu. Za lunch mają zapłacić z jej karty kredytowej - ona stawia. 


"Do widzenia, Tesso. Możesz mnie nawiedzać, jeśli tylko chcesz. Nie mam nic przeciwko temu."


Jak wytłumaczyć 11-latkowi że jego siostra umiera? Niby 11 lat to dużo, a jednocześnie mało. Cal, młodszy brat Tessy nie chce się pogodzić z myślą że ona odchodzi. Nie chce się z nią pożegnać. Smutne. 

Właściwie myślałam że książka będzie większym wyciskaczem łez. Mi tylko w jednym momencie łza poleciała, a szykowałam się na więcej. Nawet miałam koło siebie duży zapas chusteczek. Ale tak czy siusiak książka warta jest przeczytania, zwłaszcza że czyta się ją bardzo szybko. Pani Downham stworzyła niesamowity klimat, każda scena, każda sytuacja jest bardzo fajnie, szczegółowo opisana. Nawet się nie obejrzałam a już miałam 200 stron książki za sobą. Jedynym minusem tej książki jest zakończenie. Ale nic o tym nie napiszę, niech każdy z was sam to oceni :) 


10 komentarzy:

  1. Nie chcę się rozczarować zakończeniem.:D
    Mimo wszystko sięgnę po tę książkę, wydaje się ciekawa.:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest tak, że zakończenie jest rozczarowujące. Jest po prostu dziwne, jak dla mnie :)

      Usuń
  2. Byłam bardzo ciekawa tej książki, więc cieszę się, że pozytywnie ją oceniasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz mnie zaintrygowałaś, jeśli zakończenie jest dziwne... to chyba pasuje samemu sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samemu najlepiej :) Dlatego nie napisałam dlaczego zakończenie było dziwne :D

      Usuń
  4. Książka już od jakiegoś czasu jest na mojej liście, więc na pewno niebawem po nią sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tematyka niełatwa, ale książkę mam w planach.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogromnie mnie ciekawi ta książka i muszę ją koniecznie kupić.

    OdpowiedzUsuń

Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz. Dziękuję za wizytę i zapraszam ponownie :)